Podlodowe MŚ Ryga 2017 - fotorelacja

Podlodowe Mistrzostwa Świata w Rydze odbyły się w dniach 22-26 luty 2017 r.

Tak jak rok temu w Koupio udałem się na miejsce zawodów by obserwować zawody a także pomagać na tzw. "linii" polskim zawodnikom.

Łowiskiem Mistrzostw Świata było jezioro Baltezers na przedmieściach Rygi.  Jezioro jest przepływowe co powodowało dodatkowe trudności w przygotowaniu strategi nęcenia i łowienia.

Polskę reprezentowali zawodnicy, którzy zajęli czołowe lokaty w dwuletniej kalasyfikacji z 12 tur zawodów : Tomasz Nysztal(kapitan), Marcin Majewski, Marcin Kostera, Wojciech Sokolnicki, Robert Florczak i Piotr Raksimowicz.

Trenerem od 2011 roku jest  Krzysztof Zakrzewski. 

W mistrzostwach startowało 14  pięcioosobowych drużyn narodowych. 

Ostatnie lata polska drużyna zajmowała miejsca poza podium. Daleko w tyle zostawili  nas najwięksi gracze na świecie czyli Ukraina i Rosja oraz pozostałe kraje zza naszej wschodniej granicy.  

Coraz trudniej konkurować nam ostanio nawet z USA i Mongolią.  Różnice sprzętowe i zanętowa zacierają się. Każda drużyna ma już niemal wszystko co jest najlepsze na rynku. 

Aktualnie różnicę w wynikach buduje się na wykonaniu ogromnej pracy drużynowej. Na nią składa się posiadanie informacji o łowisku, najlepszej jakości jockersa i ochotki oraz doświadczenie i indywidualne umiejętności techniczne zawodników.

Wykonana praca rzutuje bezpośrednio na obraną przez drużynę taktykę i wynik.

Zawody były poprzedzone treningami na które składało się łowienie przy sektorach, pomiary głębokości oraz tzw. ściaganki czyli krótkie wewnętrzne zawody.

W trakcie treningu odbyły się także zawody w wierceniu 3 otworów. Zapraszam do obejrzenia.

 

Po treningach został ustalony skład (W.Sokolnicki na rezerwie). Regulamin dopuszcza udział tylko 6 zawodników łowiących na oficjalnych treningach. 

  

Filmy trenujących kadrowiczów: Marcin Kostera

 

Marcin Majewski

 

Robert Florczak

 

Polska drużyna z wcześniejszych wywiadów i wniosków treningowych była nastawiona raczej na drobne ryby, głównie okonie, płotki i jazgarze.  Większe ryby - płocie i leszcze zdarzały się na sesjach treningowych raczej sporadycznie. Najdrobniejszymi rybami w łowisku były cierniki. 

Kontrola przynęt i zanęt przed I turą MŚ.

Przygotowanie do startu.

Film ze startu zawodów - wiercenie i nęcenie:

Podczas dużych zawodów podlodowych rybostam w poszczególnych sektorach zawsze się różni. Co za tym idzie osiągane wyniki bywają całkiem odmienne. 

Wyniki I tury MŚ wygrywające i zamykające stawkę  :

W sektorze A od 685 gr do 2255 gr

W sektorze B od 845 gr do 3300 gr

W sektorze C od 285 gr do 2215 gr

W sektorze D od 210 gr do 1780 gr

W sektorze E od 200 gr do 1840 gr

Najrybniejsze były A i B gdzie miejscami udawało się najlepszym zawodnikom złowić leszczyki.

Wracający z sektorów Polacy nie zadowoleni.  

Oficjalne ważenie nie pozostawiło złudzeń.

Polacy zajęli miejsca w przedziale 7-13.  Najlepszy z Polaków okazał się Marcin Majewski a najsłabiej wypadł Marcin Kostera.

W klasyfikacji drużynowej dopiero 12 miejsce i 50 pkt. Pierwszą ture wygrali zdecydowanie Ukraińcy z 11 pkt.  Szanse na medal zostały zaprzepaszczone już w pierwszym dniu zawodów. 

W trakcie pierwszej tury za łowienie w mniejszej odległości niż 5 m, Marcin Majewski został ukarany żółtą kartką. Sędziowie mierzą co do 1 cm i każde takie wykroczenie skutkuje żółta kartką. W związku z tym Marcin, pomimo że był najlepszym Polakiem w I turze, zostaje zmieniony przez Wojtka Sokolnickiego.

Preferowane miejsca są przed startem obstawione przez nawet 6-8 zawodników. 

Co ciekawe w tych miejscach zazwyczaj nie było zbyt dużo ryb i potem stawka się rozpraszała.

Zawodnicy wykorzystywali całą powierzchnię łowiska by wyławiać pojedyńcze ryby.

W drugiej turze ryb było trochę mniej a rywalizacja bardzo wyrównana.

Rola trenerów w wędkarstwie podlodowym bywa bardzo znacząca. Im mniej ryb i mniejsza powierzchnia gdzie one występują tym podpowiedzi zza linii są cenniejsze. Bywa, że trener więcej biega niż zawodnik by obserować konkurentów i zdobywać cenne informacje.

Ważenie drugiej tury było bardzo emocjonujące. Wszyscy mieli w pamięci ubiegły rok gdzie drużyna Finlandii straciła złoty medal podczas ważenia ostatniego sektora.

Najlepszym z Polaków okazał się Piotr Raksimowicz zajmując 3 miejsce w sektorze D. Reszta zajmuje miejsca 7-11. To za słabo by wskoczyć do pierwszej szóstki.

Wyniki w sektorach oscylowały między:

W sektorze A od 250 gr do 1395 gr

W sektorze B od 255 gr do 1080 gr

W sektorze C od 360 gr do 1800 gr

W sektorze D od 835 gr do 1965 gr

W sektorze E od 660 gr do 1795 gr

 

Tym razem cudu nie było. Turę wygrywają wagą Rosjanie z Ukraińcami zdobywając po 14,5 pkt.

Ukraina po raz kolejny zostaje Mistrzem Świata.

Polacy w drugiej turze lepiej, 8 miejsce ale nadal daleko od oczekiwań.

Dominacja kadry Ukrainy nie podlegała dyskusji.

Polacy kończą zawody na 10 pozycji.

Dla wielokrotnych medalistów to kompletna porażka. Wyprzedziliśy tylko Norwegię, Mongolię, Bułgarię i Szwecję. 

Indywidualnie Mistrzem Świata został Rosjanin Eliseev Dmitry.

Na zakończenie odbył się tradycyjny bankiet. Dla jednych zwieńczenie sukcesu, dla innych osłodzenie porażki.

                            

Polska drużyna po raz kolejny nie zdobyła medalu. Tym razem bardziej broniła się przed katastrofą niż atakowała podium.  Jest to trudne do zrozumienie gdyż na Mistrzostwach Polski Ci sami zawodnicy łowią bardzo równo i na wysokim poziomie.

Atmosfera w kadrze nie jest najlepsza a to przekłada się na wyniki. Jeśli nie będziemy mądrzejsi po szkodzie (a nawet kilku) to dystans do czołówki będzie się ciągle zwiększał.

Kiedyś podobnie było w spławikowej drużynie. Jednak tam wyciągnięto wnioski i za sprawą trenera Borkowskiego przez kilka lat zdobyliśmy sporo medali ze złotym na Mistrzostwach Świata włącznie.

Czas działania przynoszące podobne skutki.

Jako czynny kibic pododowej kadry i zapalony podlodowiec życzę Wam i sobie dobrych wyników Podlodowej Kadry Narodowej w Nowym 2018 Roku!

Zapraszam do oglądania filmów z MŚ na 

https://www.youtube.com/channel/UC78ANWBzI-Cu7hqikdwvHTQ

Pozdrawiam wraz z zawsze uśmiechniętym wielokrotnym Mistrzem Świata Алексей Зайко.

Rafał Pykało