Feeder sportowy vs. methoda na łowisku komercyjnym.

Na łowiskach komercyjnych przebojem wdarła się do Polski nowa odmiana feedera dostosowana do precyzyjnego połowu średnich i dużych ryb, głównie karpi.

Chodzi oczywiście o "Methodę".  Prosta, skuteczna i nie wymagająca zbyt wielkiego nakładu finansowego. Czy jednak zwykły feeder, szczególnie ten w odmianie sportowej jest tak naprawdę mniej skuteczny na komercji?

Podstawową różnicą między obiema metodami jest odległość między koszyczkiem z zanętą a przynętą.

W klasycznym feederze jest to minium 50 cm, w methodzie przynęta i zanęta stanowią niemal jedność.

Wspólnie z Rafałem i Markiem "Mistrzem" przeprowadziliśmy jednoczesne testy obu metod wykorzystując cały posiadany aresenał zanęt i przynęt.

Ja z Rafałem na prywatnym łowisku Jegiel a Mistrzu na Halinowie.

Głównym założeniem było zarzucanie w tej samej odległości zestawów z feederem sportowym oraz methodą.

 

Oczywiście stosowane w danej chwili przynęty i zanęty musiały być identyczne.

Ma to bardzo duże znaczenie gdyż częste zmienianie przynęt to klucz do sukcesu na łowiskach karpiowych.

Pierwszą rybą na Jeglu był przyzwoity karaś, który wybrał sportową odmianę feedera.

Kolejny wolał już methodę.  

Pierwszy karp padł również na methodę. Przy okazji był to pierwszy karpik na komercji złowiony przez Rafała. Ryba prawie zabrała wędkę do wody. 

Przez 7 godzin mieliśmy współnie około 25 brań.

Więcej brań było na odmianę sportowę jednak w większości były to dorodne karasie oraz jeden karp.

Na methodę brania były rzadsze ale przynętę z reguły pobierały karpie. 

Na Halinowie walczył Marek i zaczął od dorodnego lina na zestaw sportowy.

Następna ryba 2,5 kilowy karpik połakomił się na krabowy pellet w methodzie.

Hole karpi są szalenie emocjonujące.  Szczególnie gdy zbiornik zarybiony jest zdrowym, dużym karpiem. 

Niestety zdarzają się lata gdy na Halinowie coś nie gra.. wtedy żerowanie ryb jest słabsze a ryby można przechytrzyć wyłącznie zarzucając na środek zbiornika.

Wysoki brzeg na Halinowie powoduje gubienie ryb przed samym podebraniem.

Dlatego ważne jest posiadanie długiego ok. 4 metrowego dość lekkiego podbieraka.

 

Kolejny karp też wybrał methodę i ważył około 4 kg.

    

W Halinowie tylko trzy ryby: karp, lin i karaś skusiły się na zestaw sportowy.

        

Pozostałe 7 karpi wybrało methodę potwierdzając jej niebywałą skuteczność.

 

Skuteczniejsza na obu łowisakch okazała się methoda. Brały na nią głównie karpie, czyli większe i bardzie pożądane ryby. 

    

Jednak w przypadku zawodów wędkarskich na komercji, gdy z różnych powodów karpie słabo żerują, bardzo pomocny może być zestaw sportowy. 

      

Możemy wtedy poszukać mniejszych ryb takich jak karaś czy lin a niekiedy także leszcze i jazie.

Towarzysko polecam jednak zdecydowanie stosować na komercji method feeder.